bractwo kurkowe baner nowy

youtube-link

kalendarz imprez 2018

Dzisiaj
Wszystkie
2051
33095205

Głos w dyskusji o historii bractw

To jest oczywiste, że miałem na myśli 750-lecia m. Krakowa i Bractwa krakowskiego. Potraktujmy to jako błąd pisarski.

Drogi Bracie Marianie.

To jest oczywiste, że miałem na myśli 750-lecia m. Krakowa i Bractwa krakowskiego. Potraktujmy to jako błąd pisarski.
Bardzo mi odpowiada Twoje logiczne podejście do sprawy historii bractw kurkowych. Napisałeś, że nie wiesz, kiedy powstało Bractwo w Krakowie (i to jest uczciwe). My w Żorach również tego nie wiemy. Ale średniowieczna historia Krakowa i Żor jest bardzo podobna. Żory również były lokowane na prawie magdeburskim w 1272 r. Od samego początku Żory były grodem obronnym, leżącym na pograniczu różnych księstw, a nawet państw. Już w XIV wieku Żory były otoczone murem obronnym (z cegieł !) jako miasto obronne, broniące interesów swoich władców.
Również, jak Brat Marian, wychodzę z założenia, że w takim grodzie, mającym dobrze rozwinięte rzemiosło, dobre kontakty handlowe, musiało istnieć bractwo kurkowe. Ale nasza bracka, udokumentowana historia zaczyna się od roku 1772.
Każdy z nas ma swoje zdanie na temat historii bractw kurkowych, a w szczególności swojego bractwa. Ja swoją wiedzę czerpię z opracowań prof. Idziego Panica, znawcy historii średniowiecznego Śląska, a w szczególności Górnego Śląska i Śląska Cieszyńskiego.
Bardzo jestem ciekaw, Bracie Marianie, czy do dyskusji włączą się prof. Czesław Dźwigaj, prof. Jerzy Wyrozumski i dr Jerzy Wypych.
Jeżeli tak szczegółowa dyskusja nie nadaje się na publikowanie na stronie brackiej proszę o prywatną korespondencję.
Poza tym, Bracie Marianie, liczę, że po konsultacji z prawnikami brackimi ujawnisz mi, jak to się stało, że tylko Bractwo Krakowskie było w stanie odzyskać swój przedwojenny majątek. Konsekwentnie dalej muszę twierdzić, że to było niemożliwe.
Serdeczne pozdrowienia
Bogusław Socha
KBS w Żorach