
Kraków. Wielkanocne spotkanie w krakowskim Bractwie Kurkowym
Tym razem bracia wyznaczyli sobie wielkanocne spotkanie w Celestacie, prastarej siedzibie konfretarni. Co prawda dalej jesteśmy w okresie wielkanocnym, ale dzień Zmartwychwstania już za nami, dlatego inny nieco był scenariusz spotkania. Na początek połączony chór uczniów Szkoły Podstawowej nr 38 im. Bractwa Kurkowego i XIII Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Westerplatte dał 35 minutowy koncert.
Rozpoczęło się Alleluja, według najpopularniejszej kompozycja Händla, potem był Grechuta aż do finałowego „sto lat” zaśpiewanego dla ks. inf. Jerzego Bryły, kapelana Bractwa Kurkowego, który za kilka dni będzie świętował swoje imieniny. Potem Makino – Aleksander Łodzia-Kobyliński – w hołdzie solenizantowi wykonał na gitarze tzw. „dzwon Zygmunta”. Król Jan Dziura-Bartkiewicz kilkunastu osobom wręczył medale królewskie, a Józef Wilmowski, szef sekcji strzeleckiej Srebrny Kur uhonorował sponsorów sekcji pucharami.
Potem wszyscy ruszyli do stołów. Restauracja Magillo przygotowała frykasy. Był żurek, gorące mięsiwa z warzywami, pasztety, wędliny, galaretki, ciasta, napitki wszelkie poza alkoholowymi. Choć czerwonego wina też były pełne dwa stoliki.
Braci kurkowych zaszczycili podczas tego spotkania dostojni goście: senator Bogdan Klich, generalicja z Mieczysławem Bieńkiem, Cezarym Podlasińskim, Sławomirem Kowalskim, Bogdanem Tworkowskim, duchowieństwo z najdostojniejszym ks. inf. Jerzym Bryłą, od 32 lat duszpasterzem krakowskiego Bractwa Kurkowego, paulinem ks. prof. Andrzejem Napiórkowskim, ojcami Rufin Maryjka (ofm) – ministrem prowincjonalnym Matki Bożej Anielskiej, Waldemarem Adamczykiem (ofm), sekretarzem prowincji. Była też dyrektor Szkoły Podstawowej nr 38 im. Bractwa Kurkowego Marzena Ślęzak.

