
Kraków. Żegnamy brata Michała Waszkiewicza
W Krakowie zmarł jeden z nestorów Bractwa Kurkowego Michał Waszkiewicz.
Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego brata Michała Waszkiewicza. To był niezwykle pogodny, życzliwy i przyjazny człowiek. Ostatnie lata życia spędził na wózku inwalidzkim, ale nawet to nie przeszkadzało mu w uczestnictwie w brackich imprezach i to w pełnej gali w kontuszu. Zawsze szarmancki, zawsze pełen atencji dla dam, zawsze gotowy do tańca i żartów.
Michał Waszkiewicz był barwną postacią w Bractwie Kurkowym. W tym roku mija okrągła rocznica Jego wstąpienia do konfaterni. Stało się to w 1984 roku. Waszkiewicz to marszałek, razem z Jackiem Kofinem, u króla Eugeniusza Kowalskiego „Antykwariusza” z roku 1997. On jako żołnierz frontowy miał znakomite, bardzo przyjazne stosunki z dowództwem 6. Pomorskiej Dywizji Powietrznodesantowej (dziś 6. Brygady Powietrznodesantowej). Znał większość z jej dowódców w tym sławnych generałów: legendarnego Edwina Rozubirskiego walczącego w oddziale „Czwartacy” w Powstaniu Warszawskim, Mieczysława Bieńka, który przed emeryturą był zastępcą dowódcy NATO. Waszkiewicz to postać znana w gronie starszych braci kurkowych w całej Polsce. Należał bowiem do grona osób współpracujących w dziele zjednoczenia ruchu brackiego.
Jest w krakowskim Bractwie Kurkowym takie słynne zdjęcie z 1988 roku z Watykanu. Ojciec Święty Jan Paweł II odbiera chleb od Feliksa Adamskiego. W grupie brackiej jest też Michał Waszkiewicz.
Michał pozostanie w naszej wdzięcznej pamięci.
xxx
Pogrzeb Michała Waszkiewicza odbędzie się w poniedziałek 4 sierpnia 2014 r na cmentarzu w Batowicach w Krakowie.

