
Poznań. Pogrzeb brata Jerzego Stadlera
Ostatnie pożegnanie Brata Jerzego Stadlera odbyło się w czwartek 6 lutego 2014 roku o godzinie 11.00 na cmentarzu parafialnym w parafii p.w. Najświętszego Serca Jezusa i św. Floriana w Poznaniu na Jeżycach. Pożegnalną mszę św. odprawił kanonik ks. Eugeniusz Guździoł a celebrował kapelan Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP ks. Adam Borysik.
Nad grobem January Bątkiewicz powiedział „Przypadł mi dzisiaj w udziale smutny obowiązek pożegnania w imieniu Zarządu Poznańskiego Bractwa Kurkowego i braci świętej pamięci brata Jerzego Stadlera. Wiadomość o śmierci Jurka przyjąłem, jak my wszyscy z wielkim bólem. Poznańskie Bractwo - wielowiekowa organizacja patriotyczna nagle poniosło nagłą i niepowetowaną stratę. Brat wiceprezes był jednym z jego filarów oraz niekwestionowanym autorytetem wśród nas. Każde pożegnanie, a szczególnie to ostatnie, skłania do wspomnień. Jurka poznańscy bracia poznali w 1996 roku gdy pracował w Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Poznań – Jeżyce, pełniąc tam odpowiedzialne funkcje techniczne. Ponieważ Jurek interesował się historią i był patriotą, szybko zgłosił chęć uczestniczenia w życiu Bractwa i po kilku miesiącach został przyjęty w nasze szeregi. Aktywnie włączył się w życie organizacji i w uznaniu tego szybko został powołany w skład Zarządu Poznańskiego Bractwa Kurkowego. Po kilku latach awansował na sekretarza Zarządu, aby wreszcie zostać w ostatnich latach jego wiceprezesem. Trudno pogodzić się z myślą, że odszedł nie tylko wybitny patriota , ale i wspaniały człowiek. Ś. p. Brat Jerzy był człowiekiem niekonfliktowym, pomocnym innym, był niezwykle ciepłą osobą, uśmiechniętą i pogodną, pełną dobrej rady i słowa. Był wzorem i autorytetem dla nas wszystkich. Nigdy nie odmówił pomocy w organizacji naszych spotkań strzeleckich, gdzie od lat prowadził sekretariat zawodów a także często reprezentował Bractwo w jego poczcie sztandarowym w wielkopolskich uroczystościach patriotycznych i kościelnych.”
Za swą działalność brat Jerzy Stadler był uhonorowany odznaczeniami państwowymi, regionalnymi i najwyższymi brackimi, w tym Krzyżem Komandorskim z mieczami.
W pogrzebie udział wzięły poczty sztandarowe i delegacje bractw kurkowych z Poznania, Mosiny, Dolska, Murowanej Gośliny, Kórnika, Gołańczy, Śremu, Tarnowa Podgórnego, Książa Wielkopolskiego, Mieszkowa, Wrześni, Środy Wielkopolskiej, Swarzędza.
Przy opuszczaniu trumny rozległa się salwa z czterech armat brackich.
My – polscy bracia kurkowi będziemy Ciebie Jurku zawsze pamiętać.
CZOŁEM BRACIE !!!
Tekst Elżbieta Zakrzewicz
Zdjęcia Tadeusz Marciniak

