bractwo kurkowe baner nowy

youtube-link

kalendarz imprez 2018

Dzisiaj
Wszystkie
2620
33095774

Kraków - Mirosław Malinowski królem elektem

W sobotę 18 maja 2013 roku na strzelnicy na Pasterniku odbyło się strzelanie o tytuł krakowskiego króla kurkowego.Triumfatorem został Mirosław Malinowski i to on 1 czerwca przejmie symbol władzy królewskiej podczas uroczystej intronizacji w Rynku Głównym w Krakowie z rąk króla Kazimierza Loranca. Marszałkami zostali Reginald Jaworski i Zbigniew Kwater.

Strzelanie królewskie podobnie jak w latach ubiegłych połączone zostało ze Świętem 2. Korpusu Zmechanizowanego dowodzonego przez generała dywizji Jerzego Biziewskiego. Krakowski Korpus przejął tradycje bojowe po 2 Korpusie Polskim gen. Władysława Andersa. Dlatego w święcie zawsze uczestniczą kombatanci. Podczas tegorocznego święta szczególnie honorowano Wojciecha Narębskiego, weterana spod Monte Cassino, po wojnie znakomitego uczonego, geologa, profesora, pracownika PAN.

Narębski jest jednym z trzech żyjących w Krakowie uczestników szturmu na Monte Cassino. Dwaj inni koledzy mają jeszcze dłuższy staż wojskowy: Mieczysław Herod - równolatek Rzeczypospolitej za rozbicie trzech czołgów niemieckich pod Pszczyną w wojnie obronnej 1939 otrzymał order Virtuti Militari, za obronę Tobruku i ponownie za Monte Cassino - Krzyż Walecznych. Tym samym odznaczeniem za Tobruk uhonorowany został trzeci z kombatantów Tomasz Skrzyński.

Po uroczystej zbiórce na placu 5. batalionu dowodzenia im. gen. Hallera i wspaniałej defiladzie, cały orszak wojskowo-kurkowy przeszedł na strzelnicę na Pasterniku.

Najpierw z nieba zlecieli wspaniali spadochroniarze, mistrzowie świata, wielokrotni mistrzowie Polski z WKS Wawel, pluton zabezpieczenie szkolenia spadochronowego 6 Brygady Powietrzodesantowej dowodzeni przez Artura Gosiewskiego. Wszyscy obecni łącznie z generałami, a było ich niemało, stali w głowami zadartymi w niebo, a każde celne lądowanie oklaskiwali. Potem nastąpiły gratulacje i wspólna fotografia.

Gospodarze miejsca starszy Bractwa Kurkowego Henryk Kuśnierz oraz król kurkowy Kazimierz Loranc z marszałkami Józefem Durbasem i Władysławem Kufrejem zaprosili do strzelań.  W wipowskich zmierzyli się goście honorowi, w tym generałowie, w królewskich wszyscy byli królowie krakowskiego bractwa. Wśród wipów wygrał wicemarszałek województwa małopolskiego Wojciech Kozak, choć generał Jerzy Biziewski trafił również w dziewiątkę, ale sędziowie zdecydowali, że przestrzelina Kozaka była bliżej punktu centralnego i to on zdobył puchar. Józef Hojda nie dał żadnej szansy królom i zgarnął puchar. Na koniec o puchar prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego strzelali zwycięzcy poprzednich zmagań. Wygrał Józef Hojda.

Dwie kolejki konieczne były do wyłonienia króla elekta krakowskiego Bractwa Kurkowego. Po eliminacjach do finałowej rozgrywki stanęło trzech strzelców: Zbigniew Kwater, Reginald SAS Jaworski i Mirosław Malinowski. W drugiej kolejce po strzale Malinowskiego kur padł.

Och ileż było radości i gratulacji. Potem rozpoczął się piknik. Była wojskowa grochówka, bigos, pyszne dania z grila z cudowną kiełbaską. Osuszono kilka beczek piwa - bo prognozy pogodowe na szczęście się nie sprawdziły i był upał.

Dla potomnych należy przedstawić listę obecności: W święcie uczestniczyli: dowódca Wojsk Lądowych, gen. bryg. Zbigniew Głowienka, dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych gen. broni Edward Gruszka, dowódca 2. Korpusu Zmechanizowanego gen. dyw. Jerzy Biziewski, szef Wojsk Lotniczych gen bryg. Tadeusz Drewniak. Byli też generałowie w stanie spoczynku Jerzy Wójcik i Zdzisław Wijas. Dowództwo Wojsk Specjalnych reprezentował zastępca dowódcy płk Jerzy Gut, a 6. Brygadę Powietrznodesantową jej dowódca płk Adam Joks.

Byli nasi przyjaciele, kapłani kościoła krakowskiego z ks. infułatem Jerzym Bryłą, ojcem prof. Andrzejem Napiórkowskim z klasztoru na Skałce, ks. dr. Tadeuszem Noskiem, proboszczem parafii św. Mikołaja oraz szefem Fundacji Św. Brata Alberta w Radwanowicach ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim. Bardzo długa była lista byłych królów kurkowych: Aleksander Nowak, Tadeusz Trzaska, Stanisław Dyrda, Ryszard Turbasa, Jerzy Turbasa, Tadeusz Ryś, Jan Okoński, Leszek Gołda, Krzysztof Wójcik, Piotr Skalski, Józef Hojda.

Po południu strzelający do różnych kategorii pucharowych odebrali z rąk generałów i przedstawicieli kierownictwa Bractwa Kurkowego okolicznościowe puchary, medale i dyplomy.