bractwo kurkowe baner nowy

youtube-link

kalendarz imprez 2018

Dzisiaj
Wszystkie
269
33110032

Kraków. Józef Turbasa, patronem jednej z miejskich ulic

W niedzielę 4 czerwca  ulica łącząca ulicę Klimeckiego z Nowohucką otrzymała imię Józefa Turbasy, mistrza krawieckiego, króla kurkowego A.D. 1989 „Brzozy Sprawiedliwego”. Z inicjatywą nadania imienia zasłużonego rzemieślnika jednej z ulic wystąpiła Małopolska Izba Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Krakowie.

Józef Turbasa należał do grona braci, który reaktywowali krakowskie Bractwo Kurkowe po II wojnie światowej. Przyczynił się też do odzyskania przez Bractwo Celestatu i Parku Strzeleckiego. Dwaj jego synowie Ryszard oraz Jerzy są członkami Bractwa, byli w przeszłości królami kurkowymi.
W uroczystości nadania ulicy imienia Józefa Turbasy uczestniczył król kurkowy Piotr Michał Mikosz z marszałkami Zbigniewem Szotą i Dobiesławem Gałą. Był też wiceprezes Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP Zdzisław Grzelka. W kontuszach przyszli także: Kazimierz Wyroba, Andrzej Zborowski,
Jan Kowal, Ryszard Maślanka, Władysław Kufrej, Jerzy Drożdż, Antoni Kapka, Piotr Boroń, Zdzisław Jezioro, Rafał Kowal, Reginald Sas-Jaworski. Przyszedł również senior bractwa Jerzy Brzeziński król kurkowy A.D. 1983.
Krakowskie rzemiosło reprezentowane było przez Janusza Kowalskiego,prezesa Małopolskiej Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości i jego zastępców Grzegorza Mielnickiego i Tadeusza Dąbrowskiego oraz zarząd Cechu Krawców ze starszym Andrzejem Kucią. Był też straszy Małopolskiego Cechu Rzemiosł Budowlanych Janusz Chwajoł. Radę Miasta Krakowa reprezentował zastępca przewodniczącego Sławomir Pietrzyk.
Tablicę z nazwą ulicy Józefa Turbasy odsłonili prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski i synowie patrona Ryszard i Jerzy.
Po uroczystości Ryszard i Jerzy Turbasowie zaprosili gości na spotkanie wspomnieniowe w Hotelu Europejskim. Gospodarz Jacek Czepczyk wydrukował specjalną kartę z wierszem Jacka Lubarta-Krzysicy pt. „Ubieranie Krakowa”

W Garniturach od Turbasy
powracałeś w dawne czasy
Kiedy moda, szyk i styl
był wspomnieniem pięknych chwil
I od Ciebie zależało, by to piękno pozostało
również w Tobie, w Twojej duszy,
aby z szykiem w życie ruszyć
Z Jego ręki smoking, frak
Grand Prix kunsztu – to jest fakt
Mistrz krawiecki, król kurkowy
swym nazwiskiem miasto zdobi
Piękny Kraków i Podgórze
wreszcie w Jego Garniturze