bractwo kurkowe baner nowy

youtube-link

kalendarz imprez 2018

Dzisiaj
Wszystkie
3355
9769054

Kraków. 4 kosmonautów na 40. rocznicy lotu Polaka w kosmos. Życzenia z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Kraków gościł czterech kosmonautów. Wszystko za sprawą gen. Mirosława Hermaszewskiego, który zaprosił do naszego miasta trzech swoich przyjaciół, którzy w przeszłosci uczestniczyli w lotach kosmicznych. W Krakowie gościli więc Juri Gidzenko z Rosji, Bartalan Farkas z Wegier, Gieorgij Iwanow z Bułgarii i Vladimir Remek z Czech. Podczas spotkania w Muzeum Lotnictwa pierwszy polski kosmonauta z okazji 40. rocznicy swojego lotu otrzymał wyjątkowy prezent. Pracujący na międzynarodowej stacji kosmicznej Oleg Artmiejew i Siergiej Prokopiew złożyli mu za pośrednictwem łącz telewizyjnych kosmiczne życzenia.
Kosmonauci trzymali w rękach malutkie flagi Rosji oraz Polski.

Kosmonauci z rodzinami na zaproszenie króla Okręgu Krakowskiego Jana Dziury-Bartkiewicza oraz brata Marka Zuskiego przyjechali też do Celestatu, siedziby Bractwa Kurkowego, jedynego na świecie Muzeum brackiego. Wzruszyło ich to, że przyjęci zostali przez braci kurkowych ubranych w kontusze. Interesowali się brackimi pamiątkami, byli mile zaskoczeni działalnoscią charytatywna bractwa i jego dobrymi kontyaktami ze szkołami.
Wśród gości byli także zaprzyjaźnieni z Mirosławem Hermaszewskim  generałowie polscy Mieczysław Walentynowicz i Tomasz Drewniak. Był tez wiceprezes Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP Zdzisław Grzelka i prezes Okręgu Krakowskiego Bractw Kurkowych Jerzy Gałczyński.

Mirosław Hermaszewski w 1976 r. rozpoczął w Gwiezdnym Miasteczku przygotowania do lotu kosmicznego. 27 czerwca 1978 r. z Piotrem Klimukiem wystartował z kosmodromu Bajkonur na statku Sojuz 30. W czasie lotu, który trwał 8 dni, 126 razy okrążyli Ziemię. Polska była czwartym krajem – po ZSRR, USA i Czechosłowacji – którego obywatel poleciał w kosmos. Na przełomie lat 80. i 90. Hermaszewski był komendantem Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Potem został zastępcą dowódcy Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej WP. W ciągu 40-letniej służby spędził 2047 godzin w powietrzu. Pożegnalny lot odbył w październiku 2005 r. na MIG-29.